dawno nie było tutaj żadnej recenzji filmu czy ksiażki wiec postanowiłam zrecenzować film ktory ostatnio oglądałam :)
Najpierw obiektywny opis:
Film opowiada o grupie ludzi, którzy przeprowadzają sie chwilowo do domu odziedziczonego po matce. Mieszkają tam z powodu jednej z dziewczyn, ktora chce zerwać z narkotykami. Odwyk na odludziu jest o tyle skuteczny, że nie ma tu dostępu do używek. Podczas pobytu znajduja starą piwnicę z podejrzaną książką. Jeden z chłopaków czytają książke uwalnia coś złego. Zaczynają dziać się dziwne i straszne rzeczy, na każdego z grupy przyjaciół pokolei "przechodzi" klątwa.... Jedynym sposobem by zaznać spokój duszy jest zabicie najbliższych w bardzo brutalny sposób....
Subiektywna opinia:
Reżyser zapewnia że to najstraszniejszy do tej pory horror. Jak dla mnie jest to coś w stylu Piły - dużo krwi mało strachu. Akcja filmu za szybko się rozwija. Nie ma nutki niepewności, jest bardzo przewidywalny. Oglądając zwiastun spodziewałam się wspaniałego filmu grozy przez który nie będe spała w nocy. A tu film opiera się jedynie na "strasznych", krwawych scenach... Po prostu brak mu "tego czegoś". Np film Ring, Paranormal Activity, Grave Encouters, Rec - ani jednej krwawej sceny, a w nocy sikałam w majty!
Mimo to myślę, że warto obejrzeć bo dziewczynka na powyższym zdjęciu jest według mnie przesłodka :) No i może tylko dla mnie jest taki nie straszny...
Podsumowując dobry film, lecz niestety dla mnie nie straszny, mimo mnóstwa krwawych scen. Mimo to z chęcią obejrzałabym go drugi raz :) Fajnie by się oglądało w kinie :)
Ocena: 6/10
Zwiastun:
No i warto wspomnieć, że kilka scen ze zwastunu nie było w filmie.. (ja doliczyłam się 2)
i tyle :) Oglądaliście? Co myślicie?